środa, 23 sierpnia 2017

Jak kiedyś wyglądał psychiatryk? - "To, co zostawiła" Ellen Marie Wiseman [RECENZJA PRZEDPREMIEROWA]

Już dawno nie miałam tak dużego problemu, by napisać sensowną recenzję.


Przyznam się bez bicia, że moje pierwsze wrażenie na temat To, co zostawiła, zakładało, że będę mieć do czynienia z kryminałem, thrillerem albo czymś pomiędzy. To, co dostałam, nijak umywa się do moich początkowych założeń, ale mimo to jestem zachwycona lekturą. Teraz stoję przed wyzwaniem pokazania wam, dlaczego tak się stało.

niedziela, 20 sierpnia 2017

"Chata" z wypaczonym obrazem Boga i Alex Pettyfer aka "Bestia" - [JEDNOSEANSÓWKI] czyli przegląd filmowy

Ostatnimi czasy łatwiej mi jest oglądnąć film niż czytać książki…


Tym razem urządziłam sobie kino w domu. Przytargałam worek pistacji, postawiłam pod ręką kartonik z mlekiem sojowym, wyłożyłam nogi na biurko i zasiadłam do laptopa. Tematem przewodnim była Chata oraz Bestia. Dwie godzinki na poważnie oraz półtorej zupełnego odmóżdżenia.

środa, 16 sierpnia 2017

No i gdzie ci zawodnicy MMA? - "MMA Fighter. Przebaczenie" Vi Keeland [RECENZJA PRZEDPREMIEROWA]

Myślałam, że nie rozumiem fenomenu tej książki. A później ją przeczytałam.


Obecność tego wpisu na blogu powinna was zdziwić i zastanowić. Przecież ja normalnie nie sięgam po książki opatrzone etykietką „erotyków”, więc co tu robi najnowsza powieść Vi Keeland? A co najlepsze, nie zamierzam jej krytykować… aż tak.  

niedziela, 13 sierpnia 2017

Trójkąt miłosny z trupem? "Nic do stracenia. Początek" Kirsty Moseley [RECENZJA]

Zapowiadało się ciekawie i inaczej, wyszło dokładnie tak samo jak wszystko inne.


Bo internecie chodziły pogłoski, jakoby pani Kirsty Moseley napisała w swojej karierze tylko jedną dobrą książkę i nie była to żadna z części dylogii Nic do stracenia. Mimo wszystko uznałam, że nie może być aż tak źle, każdy przecież zasługuje na szansę. Fabuła Początku przemówiła do mnie bardziej niż opisy innych powieści tej pani i niestety, ale streszczenie na tylnej okładce to jedyna dobra strona tej historii.

środa, 9 sierpnia 2017

Coś mało obsesji w tej obsesji - "Bad Mommy. Zła mama" Tarryn Fisher [RECENZJA]

Nie ma to jak zdradzić zakończenie w połowie, prawda?


Książka jeszcze swojej premiery w Polsce nie miała, a bum na nią związany wybuchł na dobre. Najpierw sypały się same pozytywne recenzje, które umieściły moje oczekiwania gdzieś na wysokości Burdż Chalifa. Później gdy do głosu doszli niezależni czytelnicy, opinie stały się bardziej zróżnicowane i już nie każda była pozytywna. Te negatywne obniżyły moje nadzieje do poziomu dziesięciopiętrowego wieżowca jednak w dalszym ciągu byłam szalenie ciekawa, o co chodzi z tą książką i dlaczego podzieliła ona czytelników.

niedziela, 6 sierpnia 2017

Dziwny jest ten świat... "Poszukiwaczka" Arwen Elys Dayton [RECENZJA]

Też bym chciała sobie coś poszukać…


Skuszona rychłą premierą drugiego tomu zapragnęłam zapoznać się z pierwszym. Ciekawy opis, piękna okładka, intrygujący tytuł, co mogło pójść nie tak?

środa, 2 sierpnia 2017

Dwa razy mniej książek niż poprzednio!! [Book Haul] - lipiec 2017

Te książki same przychodzą, no…


Lipiec minął jak z bicza strzelił. A najsmutniejsza wiadomość jest taka, że został już tylko miesiąc wakacji, a później kolejny rok męczarni, cierpień i bólu. Jednak zanim to nastąpi, zajmijmy się czymś znacznie przyjemniejszym czyli nowymi książkami.

niedziela, 30 lipca 2017

Chcę napaść na Empik?! - [Liebster Blog Awards] #10

W końcu jestem! I odpowiadam.


Znalezione obrazy dla zapytania liebster blog awards

Zorientowałam się rychło w czas, no ale cóż, to tylko potwierdza moją galopującą sklerozę i Alzheimera wtórnego. Chociaż, jak to mówią, lepiej późno niż wcale. Punkt główny programu stanowią pytania, które zadała mi rok (ROK!) temu Kasia z Recenzje Kasi :) (czy może raczej niekulturalnie.pl).

środa, 26 lipca 2017

... Kocham cię tak jak wodór kocha tlen... "Światło, które utraciliśmy" Jill Santopolo [RECENZJA]

Piękny przykład na to, że książki nie należy skreślać przed zakończeniem.


Byłam przerażona, gdy zabierałam się za tę powieść. Sam początek był dla mnie w porządku, ale kilka stron dalej dobre wrażenia mnie zupełnie opuściły. Nie wiedziałam, dlaczego ludzie znowu próbują zrobić bestseller z czegoś, co na to nie zasługuje. Dlaczego Światło, które utraciliśmy wywołuje tak wiele emocji, skoro dla mnie to kolejna młodzieżówka, dodatkowo dziwacznie napisana? A później przeczytałam zakończenie i się rozpłakałam.

niedziela, 23 lipca 2017

Jak być dobrym kierowcą? "Baby Driver" reż. Edgar Wright [RECENZJA]

Ja nie wiem. Ale Baby ma to we krwi.


Nigdy jakoś specjalnie nie przepadałam za Anselem Elgortem. Najpierw pojawił się w Niezgodnej i grał postać, której nie darzyłam sympatią i która przy okazji była po prostu słabo napisana. Później w Gwiazd naszych wina był po prostu świetnym Augustusem, wykonał swoją robotę, ale bez większego szału. Nie zapałałam do niego miłością jako do aktora. Ale dopiero tutaj w Baby driver pokazuje, na co go tak naprawdę stać.

środa, 19 lipca 2017

Religia ponad prawem czyli kobiety w Afganistanie - "Dom bez okien" Nadia Hashimi [RECENZJA]

Sytuacja kobiet w Afganistanie nie należy do najlepszych.


W naszym świecie prawa kobiet są uznawane na równi z prawami mężczyzn. Płeć piękna cieszy się takimi samymi obowiązkami i przywilejami co panowie. Nasi przodkowie wytrwale o to walczyli, nikt nie zapomni o słynnych Sufrażystkach. Jednak obywatelki Afganistanu mogą tylko pomarzyć o godnym traktowaniu. W ich kraju miejsce kobiety jest w domu, gdzie jej zadaniem jest gotowanie, rodzenie i wychowywanie dzieci, a także uszczęśliwianie małżonka. Ich słowo jest warte połowę słowa mężczyzny. Wystarczy najdrobniejszy pretekst, by podważyć ich autorytet i zhańbić całą rodzinę.

niedziela, 16 lipca 2017

Grzebanie w śmieciach może przynieść wiele niespodzianek - "Indeks szczęścia Juniper Lemon" Julie Israel [RECENZJA]

Poznajmy Cytrynowego Jałowca.


W momencie, gdy pierwszy raz zobaczyłam tytuł i okładkę książki, byłam przekonana, że to publikacja w stylu Zniszcz ten dziennik albo inna równie kreatywna destrukcja, tyle że związana z wyszukiwaniem i zapisywaniem pozytywnych aspektów swojego życia. Pomyliłam się ogromnie, ale w sumie nie tak bardzo.

środa, 12 lipca 2017

Plan był dobry, wykonanie znacznie gorsze - BookAThon lato 2017 - podsumowanie

Wstyd. Wstyd i hańba!


W pierwszym tygodniu lipca, który właśnie dobiegł końca, zorganizowany został BookAThon, czyli maraton czytelniczy. Pieczę nad nim sprawowała Ewelina Mieżwińska, Karolina Żebrowska i Anita z Book Reviews. Celem tego przedsięwzięcia było czytanie jak największej ilości książek, które przy okazji swoją tematyką pasują do siedmiu podanych wyzwań.

niedziela, 9 lipca 2017

Przepisy na soki, smoothies i więcej - "Juiceman" Andrew Cooper [RECENZJA]

Książka kucharska? Tego jeszcze nie grali.


Chyba nigdy nie dzieliłam się z wami tą tajemną wiedzą, ale kiedyś pewnego dnia przy wizycie w galerii zapragnęłam coś zjeść. Pośród wszystkich restauracji albo pseudo restauracji w food cornerze panuje ogromny wybór, ale mój wegetarianizm zdecydowanie ogranicza podjęcie decyzji, w dodatku chciałam jeszcze sięgnąć po coś zdrowego. Wtedy trafiłam na bar ze smoothies i przepadłam.

piątek, 7 lipca 2017

Letni konkurs - [WYNIKI] - Marsjańska Utrata W otchłani

Konkurs był, więc teraz trzeba go rozwiązać i zaprezentować zwycięzców.


Ostatnim razem myślałam, że zrobienie konkursu z losowaniem, to strzał w kolano. Okazuje się, że wyłonienie zwycięzcy za pomocą zadania konkursowego jest jeszcze gorsze. Nadesłaliście tyle wspaniałych odpowiedzi, że miałam spory dylemat przy wybraniu tych najlepszych. Ale voila, udało się. 

środa, 5 lipca 2017

Od księżniczki do niewolnicy i na odwrót + szowinistyczne świnie - trylogia "Achaja" Andrzej Ziemiański [RECENZJA]

Achaja jest księżniczką. Jej ojcem jest wpływowy władca królestwa, a jej biologiczna matka nie żyje. Jej macochą została młodsza od niej kobieta, która na każdym kroku szuka okazji, aby pozbyć się pasierbicy i zagarnąć dla siebie majątek. W wyniku intryg dworskich Achaja w wieku piętnastu lat trafia do wojska, gdzie nie ma dla niej taryfy ulgowej.


Nastoletnia Achaja musi się wiele nauczyć. Do tej pory szkolono ją na dziedziczkę korony, a teraz została żołnierzem w armii. Ziemiański bardzo rzeczywiście opisał losy dziewczyny w warunkach polowych królewskiego wojska. Na tym jednak się nie kończy, to dopiero początek drogi Achai.

niedziela, 2 lipca 2017

Pobiłam swój zakupowy rekord?! Book Haul - czerwiec 2017

Pobicie mojego poprzedniego rekordu nowych książek w miesiącu zajęło mi dokładnie dwa lata.


W końcu nadeszły moje upragnione wakacje, a to oznacza leżenie do góry brzuchem, nadrabianie czytelniczych zaległości, rozkoszowanie się kolejnymi odcinkami Supernatural i umieraniem z gorąca. Ale równoznaczne jest to też z tym, że kończy się czerwiec, czyli czas na podsumowanie, które będzie obszerne jak jeszcze nigdy wcześniej. Nie codziennie pobija się rekordy, prawda?


środa, 28 czerwca 2017

Jednoakapitówki czyli potrójna przyjemność - "Jedyna", "Mleko i miód" oraz "Gracz" [RECENZJA]

Wiecie, jakie książki są najgorsze do pisania o nich recenzji? Te średnie, które nie wywołują żadnych emocji, które w żaden sposób nie oddziałują na czytelnika, które są dokładnie takie same jak wszystkie inne, po których przeczytaniu czujesz jedną wielką pustkę i z uciechą odkładasz je na półkę, by już nigdy do nich nie wrócić.


Dzisiaj na tapetę wezmę trzy powieści, które udało mi się skończyć w ostatnim czasie. Różnorodność gatunkowa jak najbardziej zaistniała. Jedna to typowa młodzieżówka, druga to eksperyment, a z trzeciej chyba nawet nie chcę się tłumaczyć.

niedziela, 25 czerwca 2017

Wybierz się w wirtualną podróż rodem z "Avatara" - "5 sekund do IO" Małgorzata Warda [RECENZJA]

Czy ktoś tu jeszcze pamięta Avatara?


Nastoletnia Mika nie ma szczęścia w życiu. Matka ją opuściła, a stosunkowo niedawno zmarł jej ojciec. Odbija się od kolejnych rodzin zastępczych i pogotowia opiekuńczego, nigdzie nie jest w stanie zagrzać miejsca na dłużej. W dodatku rozdzielono ją z siostrą. A żeby tego jeszcze było mało, dziewczyna przypadkowo zostaje świadkiem strzelaniny w swoim liceum i trafia pod ochronę policji. I tutaj zaczyna się jej historia.

środa, 21 czerwca 2017

Książkowo-filmowe typy ojców na Dzień Ojca - 23 czerwca 2017

Już tuż tuż…


Dzień Ojca zawsze kojarzył mi się z rychłymi wakacjami. Nie wiem, czy to źle, czy dobrze, ale tak było i zaprzeczyć temu nie mogę. Teraz trochę inaczej na to patrzę, na przykład przez pryzmat prezentu dla taty, którego nigdy nie mogę znaleźć i na który zawsze brakuje mi pomysłu. A jeśli chodzi o literaturę to okazuje się, że ciężko znaleźć jest takich ojców, którzy w jakiś sposób się wyróżniają. Bo matek jest pełno, ale tatuśków?

niedziela, 18 czerwca 2017

Jednoseansówki czyli przegląd filmowy. "Baywatch. Słoneczny patrol" oraz "Piraci z Karaibów. Zemsta Salazara"

Bo przecież nie samymi książkami człowiek żyje?


W ostatni weekend miałam przyjemność dwa razy udać się do kina na wyczekiwane przeze mnie premiery; najnowsza część Piratów z Karaibów a także Baywatch, czyli niby zwykła komedia. Sądzę, że oba tytuły są warte uwagi, chociaż pochodzą z zupełnie innego gatunku. Ale co najważniejsze, w każdym gra jeden z moich ulubionych aktorów.

piątek, 16 czerwca 2017

Letni [KONKURS] + 300 obserwatorów - Marsjańska Utrata W otchłani

Jakoś trzeba uczcić nadchodzące wakacje.


Z przyjemnością mogę wam oznajmić, iż całkiem niedawno mój blog osiągnął 300 obserwatorów. A nie ma lepszej okazji do urządzenia konkursu niż ta piękna okrągła liczba i do tego zbliżające się rozpoczęcie wymarzonych wakacji. Upiekę dwie pieczenie na jednym ogniu, okej?

środa, 14 czerwca 2017

Chodź, pomaluj mój świat, chodź, pomaluj mi życie... "Miłość, która przełamała świat" Emily Henry | [RECENZJA]

W sumie, to było lepiej niż myślałam.

Premiera: 14 czerwca 2017



Od tej książki nie wymagałam niczego, nie rozmyślałam, jaka by to ona mogła nie być, nie słyszałam żadnych opinii na jej temat i specjalnie nie zagłębiałam się w odłamy internetu z nią związane. Opis zainteresował mnie dość miernie, ale to okładka przykuła moją uwagę. Zobaczmy, jak na tym wyszłam.

niedziela, 11 czerwca 2017

Ta książka mogłaby być dobrą podpałką do kominka. "Chemik" Stephenie Meyer | RECENZJA

Czuję się zdradzona, oszukana i sponiewierana.


Pamiętacie może panią, która nazywa się Stephenie Meyer? Mam na myśli tą, której się udało kilkanaście lat temu zarobić kilkadziesiąt, jak nie kilkaset, milionów na sadze Zmierzch, a potem powtórzyć sukces za sprawą Intruza. A więc właśnie ta pani po dość długiej przerwie pojawiła się znowu w literackim świecie ze swoją nową książką o zacnym tytule Chemik. Jej poprzednie powieści stały się bardzo szybko bestsellerami, a na ich podstawie nakręcono przeboje kinowe. Nowy twór Meyer powinien być lepszy albo przynajmniej stać w jednym szeregu z jej poprzednimi dziełami. Więc co się do cholery stało, że ja, największa i najbardziej psychopatyczna fanka, zarówno Zmierzchu jak i Intruza, już od pierwszych stron Chemika rzucałam przekleństwami w stronę autorki  i ledwo dotarłam do końca?

środa, 7 czerwca 2017

Kupuję książki na kilogramy... Book Haul - maj 2017

Od lutego borykam się z pewnym problemem. Otóż przychodzi do mnie coraz więcej książek. W maju także wyjątków od tej reguły nie było.


Przechodząc do rzeczy, którą tygryski lubią najbardziej, czyli do nowych książek.

Jeszcze w kwietniu był światowy dzień książki i z tej okazji Ewa popełniła zamówienie, które przyszło już po napisaniu przeze mnie poprzedniego book haula, dlatego nie znalazło się w tamtym wpisie. Tym sposobem z przyczyn niewiadomych także dla mnie weszłam w posiadanie Duchowego życia zwierząt. Decyzja podjęta pod wpływem chwili, nie pytajcie mnie dlaczego.

niedziela, 4 czerwca 2017

Jak poradzić sobie z bólem, stratą i cierpieniem? "Punkt" Florence Hinckel | RECENZJA

Lekarstwo będące złotym środkiem na każde zło. Od 25 maja dostępne w aptekach na terenie całego kraju.


Wyobraźcie sobie przyszłą ewolucję człowieka, której towarzyszą także kolejne zmiany słońca. Powstają androidy, które będą zastępować ludzi w pracach trudnych bądź niewygodnych. Mają sprawić, że życie stanie się lepsze, jednak w wyniku doświadczanych przeżyć roboty zaczynają odkrywać w sobie umiejętności przejawiania uczuć. Gdy androidy coraz bardziej upodabniają się do ludzi, słońce zmienia swoją barwę na zimniejszą. Po jakimś czasie odkrywa się, że roboty wykształcają w sobie zalążki serca, a te ludzkie stopniowo zaczynają się kurczyć, finalnie doprowadzając do ich utraty i braku możliwości odczuwania emocji. Ludzkie jednostki zanikają, a słońce staje się całkowicie niebieskie.

środa, 31 maja 2017

Bachory, aniołki, filozofowie... 1 czerwca, Dzień Dziecka 2017

Ten dzień nadchodzi…


I teraz pojawia się moje odwieczne pytanie. Kiedy przestaje się obchodzić Dzień Dziecka? Mam nadzieję, że nigdy, bo to jeden z najlepszych dni w roku. Począwszy od przedszkola, gdzie w tej okazji zawsze mieliśmy na podwórku dmuchaną zjeżdżalnię i zamek, przechodząc przez podstawówkę i gimnazjum, gdzie zawsze organizowano jakieś wyjścia, a kończąc na liceum i studiach, gdzie w prezencie możesz jedynie dostać pałę ze sprawdzianu. Ale w każdym z nas tkwi wewnętrzne dziecko, prawda?

niedziela, 28 maja 2017

Rhysand mym Bogiem, Dwór mgieł i furii nałogiem, Sarah J. Maas podstawą, a Prythian zabawą. "Dwór mgieł i furii" Sarah J. Maas | Recenzja

Czy Dwór mgieł i furii jest naprawdę tak świetny, jak wszyscy o nim mówią?


Do rozpoczęcia przygody z nową serią Sary J. Maas zachęcało mnie kilka rzeczy. Pierwsza z nich to oczywiście sama autorka. Druga to pomysł na fabułę. Trzecią były wszechobecne pozytywne recenzje, które chwaliły oba Dwory i mówiły o nich w samych superlatywach. Niedawno miałam okazję się przekonać, że Dwór cierni i róż jest naprawdę warty uwagi. Ale podobno drugi tom miał być pięć tysięcy razy lepszy, prawda?

środa, 24 maja 2017

3 najlepsze mamy w literaturze, akurat na Dzień Matki - 26 maja 2017

Pamiętaj, że gdyby nie twoja mama, nie byłoby cię tutaj.


Dzień Matki jest tuż za rogiem. To najlepsza okazja, by poświęcić jej trochę uwagi, nieważne, czy jest się starym czy młodym, bogatym czy biednym. Twoja mama zawsze odgrywała w twoim życiu ważną rolę i do końca tak będzie. To jej miłość cię ukształtowała, to ona była pierwszą osobą, która wiedziała o twoim niepowodzeniu, zawsze pocieszała cię na duchu, to ona zna cię nawet lepiej niż ty sam. Ilość poświęceń, na które się zdobyła dla twojego dobra, jest nieprawdopodobnie duża. Ale gdy ją zapytasz, czy żałuje, bez wahania odpowie, że z przyjemnością przeszłaby przez to jeszcze raz, bo było warto.

niedziela, 21 maja 2017

Poszukajmy Eden. "Lato Eden" Liz Flanagan | RECENZJA

Czy ta okładka nie jest cudowna?



Jess wstała z łóżka jak co ranka. Ubrała się, pomalowała i poszła do szkoły, by dowiedzieć się, że jej najlepsza przyjaciółka zniknęła. Nie wiadomo, czy to zwykła ucieczka, próba zwrócenia na siebie uwagi, czy może coś naprawdę się stało. Pod naporem pytań Jess jest zdeterminowana prześledzić krok po kroku zachowanie Eden na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy. W ten sposób dziewczyna na nowo odkrywa wspólnie spędzone lato, dostrzega nowe aspekty, na które nie zwróciła wcześniej uwagi. Dociera do niej, że może jednak nie wie tak dużo o swojej przyjaciółce, jak jej się wydawało.

środa, 17 maja 2017

Uważaj, gdzie wchodzisz - Niepopularne opinie o popularnych książkach

Poznacie mnie od innej strony!



Dzisiaj mam dla was coś innego, coś, co nie jest recenzją ani book haulem. Zaniedbałam się ostatnimi czasy z robieniem tagów, a jednym z moich postanowień noworocznych jest nadrobienie zaległości, wszelakiego rodzaju. Także dzisiaj nadchodzi ten dzień, w którym postaram się sprostać swojemu wyzwaniu. Albo przynajmniej się do tego przybliżyć.

niedziela, 14 maja 2017

Jak rozpoznać opętanie, na czym polega i co to są egzorcyzmy?

Zapytajmy wujka Google, co ma do powiedzenia na temat egzorcyzmów. 


Kto jest najbardziej podatny i dlaczego?
Okazuje się, że gdy demon podejmuje decyzję o opętaniu człowieka, jest do dla niego bilet na podróż w jedną stronę. Po dokonanym akcie nie jest w stanie się uwolnić z „klatki”, jest
uwięziony w ciele opętanego dopóki ten nie umrze i nie wyswobodzi tym złego ducha. Duch początkowo stara się nawiązać kontakt. Zdecydowanie łatwiej jest mu zabrać się za opętanie człowieka owładniętego nałogiem, pracą czy żałobą, gdyż są oni bardziej podatni na wpływy, przemęczeni i wykończeni, powoli tracą świadomość samych siebie. Oczywiście celowe wywoływanie duchów na pewno nie pomaga, powoduje tylko, że stajemy się otwarci na istnienie tej drugiej, nadnaturalnej strony.

środa, 10 maja 2017

Jak nie przeczytam tych książek w 2017 roku, to sama strzelę na siebie focha

Tak, tak, ja wiem. Ten post jest mocno spóźniony, ale patrząc na to z innej strony… Wyróżnia się na tle innych i nie przepadnie w gąszczu noworocznych postanowień.



Postanowiłam zrobić listę 12 książek, które koniecznie muszę przeczytać w tym roku. Przeważnie są to jakieś zaległości, książkowe wstydy albo moje niedopatrzenia. W grudniu zobaczymy, jak bardzo źle mi poszło.

niedziela, 7 maja 2017

Trylogia „Love me with lies” w trzy dni? Czyli wszystko, co jest nie tak w książkach Tarryn Fisher | RECENZJA

Najpierw myślałam, że to beznadziejny przypadek literatury. Potem się okazało, że i owszem, ale… Właśnie.


Pierwszy raz miałam możliwość spotkania się z twórczością Tarryn Fisher przy lekturze Never never, gdzie wraz z Colleen Hoover stworzyła historię, która mile mnie zaskoczyła swoją pomysłowością, a jednocześnie rozczarowała koszmarnym i błahym zakończeniem. Wtedy sobie postanowiłam, że będę kontynuować swoją przygodę z tą autorką i że sięgnę po jakąś jej twórczość. Mój wybór padł na trylogię Love me with lies.

środa, 3 maja 2017

Wspomnieniowo-kolekcjonerski book haul - kwiecień 2017

Miejsca wcale nie przybywa, za to książek jak najbardziej… 


Kwiecień nie miał być obfity w nowe książki i w sumie jakby bliżej się przyjrzeć moim zakupom, to nie miały one większego sensu. Brałam to, co aktualnie w ręce mi wpadło. A tu okazja, a tam okazja… Dobra, zaraz się będę usprawiedliwiać, chociaż nie czuję wyrzutów sumienia. Ale się pochwalę, że obeszło się bez większych zamówień!

niedziela, 30 kwietnia 2017

Prawdziwy Aryjczyk jest jasnowłosy jak Hitler... "Światło, którego nie widać" Anthony Doerr | RECENZJA: Stowarzyszenie Moli Książkowych

Bo o tej książce mówi się wszędzie…


Światło, którego nie widać wywołało wiele emocji na rynku wydawniczym, nie tylko w Polsce. Autor, który pisał swoją powieść 10 lat, za którą zdobył nagrodę Pulitzera, budzi ciekawość. Ta książka nie schodziła z ust czytelników i wielokrotnie ją wymieniano pośród przedstawicieli wartościowej literatury jako tytuł obowiązkowy do przeczytania. W czym tkwi ten fenomen? I czy naprawdę jest o czym tyle mówić?

środa, 26 kwietnia 2017

Ręka, noga, mózg na ścianie... "Imperium burz" Sarah J. Maas | PREMIERA: RECENZJA

No i to mi się podoba!


Na pewno zdążyliście zauważyć, że uwielbiam serię Szklany tron, ale jedynie dwa pierwsze tomy. Dziedzictwo ognia okazało się dla mnie wielkim rozczarowaniem, a Królowa cieni została przereklamowana na dziesiątą stronę.

niedziela, 23 kwietnia 2017

Czo ta Sarah J. Maas wyprawia? - "Królowa cieni" | RECENZJA

I zapewne znowu będę tą, która wyjdzie przed szereg.


Pamiętacie moją mało pochlebną opinię o Dziedzictwieognia? Z uwagi na moją miłość do pierwszych dwóch tomów, nie dałam się tak łatwo zrazić i z jeszcze większą ciekawością sięgnęłam po Królową cieni. Liczyłam na zrehabilitowanie się autorki i powrót serii na dawne tory, a wyszło to nie do końca tak, jakbym tego chciała. Za to rozczarowanie było dla mnie zagwarantowane.

środa, 19 kwietnia 2017

Moje stopy stoją na bezpiecznym, twardym podłożu, ale to tylko złudzenie. "Głębia Challengera" Neal Shusterman | RECENZJA

Zanurkujmy w otchłań ludzkiego umysłu… Uwaga! Wpis zawiera także recenzję czekolady.


Głębia Challengera to najniżej położony punkt Rowu Mariańskiego i zarazem najniżej zbadane miejsce na Ziemi na głębokości niecałych 11 tysięcy metrów pod poziomem morza. W 2012 roku reżyser filmowy James Cameron dotarł na jej dno w jednoosobowym batyskafie.

niedziela, 16 kwietnia 2017

Pierwszy zgrzyt z twórczością Sary J. Maas? No nie zaiskrzyło... "Dziedzictwo ognia" | RECENZJA

Chyba czuję się oszukana…


Szklany tron opowiadał o drodze Cealeny do zostania Królewską Obrończynią. Korona w mroku zaś była o jej życiu, gdy już wygrała turniej i zaczęła wypełniać obowiązki związane z nowym stanowiskiem. Jednak to, co podziało się w trzecim tomie…

piątek, 14 kwietnia 2017

Wichrowa Akademia Pojedynku - WYNIKI KONKURSU

Pamiętacie konkurs z okazji 200 obserwatorów? Mam nadzieję, bo przychodzę do was z jego wynikami!


Zgłosiło się więcej osób, niż przypuszczałam. Przypomnę, że do wygrania były cztery książki; Wichrowe wzgórza, Pojedynek i podwójnie Akademia wampirów. Jak zerkniecie na tamten wpis zobaczycie, że każdej osobie przyporządkowałam numery losów, inne dla każdej kategorii. Zobaczmy, kto wygrał.

środa, 12 kwietnia 2017

Dlaczego Hannah Baker popełniła samobójstwo? "13 powodów" - Jay Asher | RECENZJA

13 powodów aby przeczytać… 13 powodów


Zaskoczyłam was, prawda? A przynajmniej mam taką nadzieję. Jak już możecie zauważyć po tytule, dzisiaj nastąpi mała zmiana w postach. Klasyczne recenzje są dobre, nie przeczę, najlepiej mi się je pisze. Ale jak już ostatnio wspominałam, wychodzę ze swojej strefy komfortu. A zaprezentowanie wam tak wartościowej książki jaką jest 13 powodów w zwykły sposób nie odda jej wspaniałości. Także dziś coś nowego. Ja próbuję nowych pomysłów i stylów, a wy mam nadzieję będziecie czerpać z tego przyjemność.

niedziela, 9 kwietnia 2017

Poradnik: Jak się rozmnażać? Jeden z wielu ciekawych sposobów na reprodukcję. "Eva, Teva i więcej Tev" - Kathryn Evans | RECENZJA

Zmasowany atak klonów.


Czy ktoś kiedyś wyobrażał sobie swojego klona? Przyznajcie się, robił to pewnie  każdy z nas. Posiadanie swojego odpowiednika, z którym można się zamieniać w szkole na czas sprawdzianów, wykorzystywać go do spławiania byłych chłopaków i konfundowania ludzi. Z jednym byłoby dobrze, z dwoma byłoby jeszcze zabawniej. Ale gdybyście co roku zyskiwali kolejnego swojego klona?

piątek, 7 kwietnia 2017

RECENZJA: Chłopak na zastępstwo jako... "Chłopak na zastępstwo" - Kasie West

Krótko, lekko, uroczo i… schematycznie.


Książkę miałam okazję przeczytać dzięki book tourowi zorganizowanemu przez autorkę bloga Wymarzona książka. Gdyby nie to, moje spotkanie z Chłopakiem na zastępstwo nigdy by nie nastąpiło, nie miałabym wtedy czego żałować i nic by mnie nie ominęło.

środa, 5 kwietnia 2017

RECENZJA: ... bo martwy Niemiec nie jest zły ... "Turkusowe szale" - Remigiusz Mróz

Wojenna droga przez mękę.


Pamiętacie czasy, w których Remigiusz Mróz nie był sławny i mało kto słyszał o jego twórczości? Jeszcze zanim rozpętało się mroźne szaleństwo, autor na swoim koncie miał już kilka powieści. Potem nastąpiło wielkie bum, a nazwisko Mroza do tej pory nie schodzi z ust czytelników. Wszyscy pobiegli, rzucili się i prawie pobili o ostatnie egzemplarze jego wczesnej twórczości. Tym oto sposobem nakład Turkusowych szal został wyczerpany i dopiero teraz postanowiono wznowić powieść w zupełnie nowej wersji okładkowej z dodatkowym słowem od autora.

niedziela, 2 kwietnia 2017

Gdy las wokół ciebie żyje... "Gałęziste" - Artur Urbanowicz

Ta książka okazała się być niemałym wyzwaniem.


Thrilleru umiejscowionego w polskich realiach, z polskimi bohaterami i napisanego przez polskiego autora, to ja już dawno nie miałam przyjemności przeczytać. Uwielbiam klimaty grozy, ale jednocześnie staram się ich unikać. Późnowieczorne lektury takich dzieł nie działają dobrze na sen. I to poniekąd był powód, dla którego tak długo zeszło mi z czytaniem Gałęziste.

piątek, 31 marca 2017

Uroczyście przysięgam, że właśnie kupiłam za dużo - Book Haul - marzec 2017

Pamiętacie mój urodzinowy book haul z zeszłego miesiąca? Tak, ja też go pamiętam. Mój portfel się jeszcze po nim nie podniósł, a ja znowu go dobiłam kolejnymi zakupami. W kwietniu powinnam pofatygować się do Ikei i kupić nową półkę, i regał, ewentualnie całe mieszkanie.


Ilość nowych książek z ostatniego miesiąca jest co najmniej niepokojąca. Zapraszam więc na marcowy book haul.

środa, 29 marca 2017

RECENZJA | Współczesna Piękna i Bestia czyli "Dwór cierni i róż" - Sarah J. Maas | Stowarzyszenie Moli Książkowych

Ten dzień nadszedł…



Gdy była premiera Dworu cierni i róż, traktowałam tę książkę jako kolejną powieść Sary J. Maas z przepiękną okładką. Ale niedługo potem sprawy przybrały zupełnie inny obrót. Świat oszalał, czytelnicy nie rozmawiali o niczym innym, tylko o ACOTARze. Przy wydawaniu drugiego tomu, emocje urosły do potęgi entej i w moich oczach ta seria stała się wyznacznikiem obeznania czytelniczego. Jedynie nielicznym nie podoba się nowy świat stworzony przez Maas. Długo nie wiedziałam, o co w tym wszystkim chodzi, dlaczego wszyscy dostają orgazmu, gdy mowa o Rhysie. Tak długo zwlekałam z lekturą, bo obawiałam się, że dołączę do tych wyrzutków, którym Dwór się nie podobał. Z reguły coś, co wszyscy zachwalają, ja odbieram negatywnie. Nie wiem czemu, może dla samej zasady. Ale też w  wielu przypadkach książka nie dosięga chwały i blasku, którym została otoczona. ACOTAR bardzo mnie zaskoczył, bo przekonałam się na własnej skórze, że wszystkie pozytywne opinie nie były pisane na wyrost, a zachwyty pochodzą z głębi serca.

niedziela, 26 marca 2017

RECENZJA | W dobie błyszczących na słońcu wampirów - "Dracula. Book 1" - Bram Stoker

Niektórych z was może to zdziwić, ale Edward Cullen nie był pierwszy.


Odkąd pamiętam chciałam przeczytać Draculę. No, może nie do końca, nie wychodźmy tak daleko w przeszłość, ale chciałam na pewno od momentu, w którym pierwszy raz pokochałam Sagę Zmierzch i odkryłam, że Cullenowie nie są jedynymi wampirami w literaturze. Powieść Brama Stokera mam już od dłuższego czasu na półce, ale zdecydowałam się ją przeczytać dopiero, gdy trafiła do mnie jej angielska wersja. Nie było to spotkanie, które mnie usatysfakcjonowało, ale przynajmniej moja ciekawość została w połowie zaspokojona.

środa, 22 marca 2017

KONKURS z okazji 200 obserwatorów - Wichrowa Akademia Pojedynku

Lepiej późno niż wcale. 



Miałam zamiar zrobić book tour z okazji 100 obserwatorów, ale zanim się ogarnęłam i wybrałam odpowiednią książkę, minęło trochę czasu. Teraz jest was już ze mną ponad 200, za co bardzo wam dziękuję! Teraz każdy bloger by napisał, że nie sądził, że jego blog odniesie sukces i że zbierze tak dużą widownię, ale ja tego nie zrobię, bo nie lubię tego mydlenia oczu i innych. Po prostu podziękuję wam jeszcze raz i zaproszę na konkurs.