niedziela, 17 września 2017

Zwykła niezwykłość - "Dziwna i taki jeden" Meagan Brothers [RECENZJA]

Nerdy i Z archiwum X w roli głównej.


Książek o tematyce LGBT w dalszym ciągu jest ze świecą szukać, ale na szczęście to już się powoli zmienia i coraz więcej powieści z nią związanych pojawia się w eterze. Dziwna i taki jeden to jedna z nich, dodatkowo pięknie wydana i zawierająca równie dobry środek.

Lula i Rory przyjaźnią się od wielu lat. Chodzą do tej samej szkoły i spędzają ze sobą praktycznie każdą wolną chwilę. Dzielą ze sobą pasje, ulubione seriale i książki, ale też znajdują się w podobnych sytuacjach życiowych. Wiedzą, że są inni i tak też są przez wszystkich taktowani. Lula jest określana mianem „Dziwnej”, a Rory to „taki jeden”, bo nikt nie jest w stanie zapamiętać jego imienia.

Książka zaskoczyła mnie już na pierwszej stronie sposobem prowadzenia narracji. Nie spodziewałam się, że wydarzenia będą przedstawiane z pespektywy męskiego bohatera czyli Rory’ego. Z niewiadomych przyczyn założyłam, że skoro na okładce jest dziewczyna, to właśnie jej oczami będziemy wszystko śledzić. Kolejnego zaskoczenia doświadczyłam w okolicach 150 strony, gdzie to Lula przejmuje stery i zaczyna opowiadać wszystko ze swojego punktu widzenia. Znowu nie byłam pocieszona z tego powodu, bo narracja prowadzona przez Rory’ego bardzo mi się podobała i zdążyłam się już do niej przyzwyczaić, ale teraz po skończeniu całej książki mogę przyznać, że zabieg zastosowany przez autorkę był strzałem w dziesiątkę. Idealnie pokazała myśli obojga bohaterów.


Dziwna i taki jeden jest bardzo przyjemną powieścią z pewną dawką tajemnic. Fabuła nie wciąga na tyle, że nie chce puścić i nie sprawia, że nie możesz się oderwać od lektury, ale jednak cały czas cię ciekawi, co zdarzy się dalej i jakie motywy przyświecają bohaterom. Pierwszego dnia przeczytałam około 200 stron i odłożyłam książkę bez większego bólu, że muszę ją przerwać. Ale następnego zaczęły nachodzić mnie myśli, że chciałabym jak najszybciej do niej wrócić i dowiedzieć się, co będzie dalej z bohaterami.

Wspomniany przeze mnie na początku wątek LGBT jest wszechobecny w całej powieści. Otóż Rory jest gejem, który od dawna jest pewny swojej orientacji, ale nie zdecydował się jeszcze wyjść z przysłowiowej szafy. Obserwujemy jego losy i zmagania się z tajemnicami, które stopniowo się w nim nawarstwiają. Meagan Brothers tę stronę powieści poprowadziła wyśmienicie. Nie czułam przesytu informacji i przesłodzenia niektórych scen czy użalania się nad swoim marnym losem. Nie mam też wrażenia, że niektóre sprawy można byłoby rozwiązać inaczej, albo że coś zostało przy tym pominięte, więc całościowo wszystko wychodzi na duży plus.


Za to jeśli chodzi o drugą część związaną z Lulą… Do tej dziewczyny mam większe „ale” i nie przyjmę jej w  sposób, w jaki pokazała ją autorka. Strasznie mnie irytowała jej postać i wyznawany przez nią system wartości. Z jednej strony ją rozumiałam, ale za kilka stron robiła coś, co kompletnie nie przekładało się na jej słowa i wyglądało jak widzi-mi-się infantylnej nastolatki. Na szczęście na przestrzeni całej książki Lula się zmienia i pod koniec już nie jest tą samą osobą, którą była na początku. Udało jej się nawet zaskarbić u mnie nić sympatii na ostatnich kilkunastu stronach.

Duet Lula-Rory to stuprocentowe nerdy, które żyją serialami, filmami i książkami. W każdy piątek spotykają się, by oglądnąć jeden odcinek Z archiwum X; chcą dawkować sobie przyjemność i poczuć się jak ludzie z lat dziewięćdziesiątych muszący czekać cały tydzień na kolejny epizod. Gdybyście mogli zebrać wszystkie wyobrażenia na temat największych fanów sci-fi i fantasty, dodali do tego nerdowatość chłopaków z Teorii Wielkiego Podrywu, to otrzymalibyście coś bardzo zbliżonego do stylu bycia naszych głównych bohaterów.


Dziwna i taki jeden to przede wszystkim wzruszająca historia o przyjaźni, zaufaniu i pierwszych miłościach. Na przestrzeni całej powieści bohaterowie odkrywają samych siebie; to, co lubią oraz kim są i kim chcą być w przyszłości. Tematyką trochę przypomina mi Lato Eden albo Indeks szczęścia Juniper Lemon, zaś sposobem prowadzenia narracji Szukając Alaski Johna Greena. Także jeśli ktoś zna te tytuły i mu się podobały, to powinien sięgnąć po powieść Meagan Brothers. A jeśli nie, to i tak warto, bo książka z jednej strony jest do nich podobna i zwykła, a z drugiej całkowicie inna i niezwykła.



Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu YA!



Fakty objawione: 
Tytuł: Dziwna i taki jeden
Tytuł oryginału: weird Girl and What's His Name
Autor: Meagan Brothers
Wydawnictwo: YA!
Ilość stron: 336
Grubość grzbietu: 2,4 cm
Masa: 343 g
Ciężar: 3,36 N [g=9,81 m/s2]
Cena: 34,99 zł
Mobilność: -M (mobilna)


 Facebook Instagram Goodreads Twitter Google+ LubimyCzytać





42 komentarze:

  1. Słyszałam różne opinie na temat tej książki, ale w większości zdania są podobne co do narracji, którą prowadzi Lula :/ Jednak mimo wszystko naprawdę coś ciągnie mnie do tej książki i mam nadzieję, że niedługo po nią sięgnę, żeby się sama o tym przekonać!
    Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Bo mimo wszystkich minusów związanych z Lulą to książkę bardzo przyjemnie się czyta ;)

      Usuń
  2. Książka znajduje się na mojej liście tych, które obowiązkowo muszę przeczytać. Sama jestem nerdem, i mam podobne podejście do X-files, oglądając po jednym odcinku raz na jakiś czas, by się tym serialem delektować :D

    Pozdrawiam, ifeelonlyapathy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj! Mnie książka zainspirowała do ogarnięcia, o co chodzi z tym serialem xd

      Usuń
  3. Na pewno ją przeczytam, tylko nie wiem kiedy, bo zaczął się rok szkolny i trochę kiepsko z czasem u mnie...
    xoxo
    L. (https://slowotok-laury.blogspot.com/)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam mocno mieszane uczucia co do tej książki :/ Z jednej strony pomysł na fabułę bardzo ciekawy i nawet szybko się czytało, ale z drugiej często się nudziłam, a pierwsze sto stron to wręcz się bałam, że nie dobrnę do końca :/

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie przez pierwsze 10 stron podobało się średnio, ale na szczęście szybko to minęło i chyba nawet zapomniałam o tym wspomnieć xd
      Szkoda, że ci książka nie przypadła do gustu ;/

      Usuń
  5. Mam mieszane uczucia... Z jednej strony nie przepadam za tego typu książkami, ale z drugiej, tak jak napisałaś na początku, mało jest książek poruszających temat środowisk LGBT, a mnie troszkę zżera ciekawość, jak autorka sobie z nim poradziła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaw tym przypadku po protu doskonale wiem, że to nie jest cos dla mnie. Nie dosć, że młodzieżówka to jeszcze tematyka mi nie odpowiada :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Większość opinii, które przeczytałam na temat tej książki, niemalże pokrywają się z Twoją. Niestety bohaterka nie została potraktowana przez recenzentów łagodnie XD Sięgnę po nią, jeśli będę miała więcej czasu.
    Pozdrawiam xx
    http://slowoposlowie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Dopiero na Twoim profilu instagramowym pierwszy raz zetknęłam się z tą książką, ale po przeczytaniu recenzji bardzo mnie zaciekawiłaś, tematyka jak najbardziej na czasie i wciąż nieoklepana, sięgnę w najbliższej przyszłości i dam znać jakie wrażenia! :)
    Pozdrowienia
    tukociel.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. W sumie mam ochotę przeczytać tę książkę. Jak będę miała okazję, na pewno po nią sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Już sam opis i okładka zachęcają, a jeszcze tyle pozytywnych recenzji to już w ogóle! Tylko kiedy ja znajdę na to czas? :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie ciągnie mnie do tego typu książek. Jednak Twoja recenzja jest świetna a zdjęcia genialne:) Masz talent. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie czytałam ale koniecznie muszę nadrobić :)

    Pozdrawiam Agaa
    http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/2017/09/54-recenzja-jedyna-kiera-cass.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Moze głupie pytanie.. ale co to jest LGBT? +biedny Rory, to przykre byc "takim jednym", niewyrazistym, niezauważalnym. Ale Przyznam, ze odkąd "Dziwna i taki jeden" pojawiła sie na rynku, bardzo zaciekawiła mnie swoją okładka. Niestety od jakiegoś czasu mecze sie przy mlodziezowkach :(
    Pozdrawiam, Domi z bloga ohbookishme.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja chętnie sięgnę po ta książkę. Lubię od czasu do czasu takie tematy!

    PS bardzo ładne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Aż musiałam w Google sprawdzić co to jest to "LGBT" :D Nie ma to, jak być zacofanym :D Książkę tę ostatnio często w sieci widuję, ale nie zainteresowałam się nią do tej pory jakoś. Choć świat nerdów jest mi po drodze, to jednak nie sięgnę po ten tytuł. Zdjęcia cudne! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten moment, kiedy narracja przechodzi z jednego bohatera na drugiego (narracja, czy choćby perspektywa opisywania) jest dla mnie zawsze bolesny (jak to, dopiero co przyzwyczaiłam się do gościa, a teraz go porzucamy...?), więc nie dziwię się Twojemu zaskoczeniu. Książki nie mam na liście, choć słyszę o niej sporo dobrego - jednak chyba te opinie na temat głównej bohaterki (zaskakująco zgodne) mnie zniechęcają.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zainteresowała mnie okładka bo prezentuje się ciekawie i trochę odstaje od reszty pod kątem wykonania. Nastoletnie dramaty jakoś zupełnie do mnie nie trafiają, może jestem za stara, a może po prostu za dużo się ich naczytałam i naoglądałam. Po 13 powodach jeszcze nie doszłam do siebie. :D
    Mam wrażenie, że ostatnio w modzie jest wplatanie wątków LGBT na siłę, do wszystkich książek, by były bardziej poczytne. Tutaj jednak cała książka orbituje wokół tego tematu co jest sporym plusem. W końcu coś, co pomoże spojrzeć czytelnikowi inaczej na niektóre kwestie, a nie tylko "podjarać się" jakimś shipem. :) Nawet jeśli po nią nie sięgnę to recenzję czytało się bardzo przyjemnie. ;)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta książka nie ma nic wspólnego z 13 powodami, jest zupełnie nieszkodliwa xd
      Właśnie tutaj wątki LGBT są naturalne, co też mnie troszkę zdziwiło
      Dziękuję ;)

      Usuń
  18. Na razie nie planuję czytać tej książki.
    Pozdrawiam,
    bookwithhottea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdecydowanie prowadzenie narracji z dwóch perspektyw jest bardzo ciekawym zabiegiem - dzięki temu dowiadujemy się więcej, a często możemy nawet zauważyć jak ogromnie ludzie się nie rozumieją, albo tozumeiją coś po swojemu

    OdpowiedzUsuń
  20. Jest to jedna z wielu recenzji jakie miałam okazję przeczytać na temat tej książki i pomału przekonuję się do jej zakupu - bardzo lubię wątek LGBT - jestem bardzo otwarta na ludzi i nie mam uprzedzeń związanych z ich seksualnością. Dodatkowo wątek przyjaźni zawsze wzbudza we mnie pozytywne odczucia - dodaj do tego interesującą okładkę i masz mnie :)

    Pozdrawiam,
    shevvolfxczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Ostatnio okładka tej książki przejawia mi się na wszystkich mediach społecznościowych. Nie jest to tytuł, po który chcę sięgnąć już, natychmiast. Myślę, że historia sprawdzi się doskonale, jako odskocznia od dotychczasowych gatunków literackich, które do tej pory są moim must have. Jeśli znajdę w bibliotece ten tytuł, chyba skuszę się na niego. Tak z ciekawości, tak aby wyrobić sobie swoją własną opinię :)
    Przepiękne zdjęcia :)

    Pozdrawiam cieplutko,
    dziennikbibliotekarki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. zapowiada się naprawdę dobrze, myśle że przeczytam ją w jeden z jesiennych wieczorów:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Tak czytam już którąś recenzję i w sumie to książka nie dla mnie, ale i nie zniosłabym bohatera geja... Nie jestem zbyt tolerancyjna :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Do książki zniechęca mnie główna bohaterka, o której jeszcze nie czytałam i nie słyszałam ani jednego pozytywnego słowa. I choć tematyka jest mi bliska, zostanę na razie przy innych książkach LGBT.

    Pozdrawiam,
    Ania z https://ksiazkowe-podroze-w-chmurach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam mieszane uczucie. Nie przepadam za książkami o takiem tematyce, jakoś wolę takie "tradycyjne". Niemniej Twój opis zachęca na tyle, żeby chociaż spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  26. Tytuł chyba nie dla mnie, ale jak zwykle zdjęcia są cudowne >.<

    OdpowiedzUsuń
  27. Pragnę przeczytać tę książkę odkąd o niej usłyszałam, ale jakoś nigdy nie mam okazji. Oby wkrótce się nadarzyła :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo ładna, zachęcająca okładka :) Jeżeli o przyjaźni - to z miłą chęcią zaborę się za nią :)
    Zaczytana D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz wskrzesza jednego jednorożca :D
Odwiedzam blogi wszystkich, którzy zostawili komentarz pod ostatnim postem ;)